wtorek, 16 października 2012

Zrobiłam ich na szaro

To już ostatnia karteczka z serii Ślub Anety i Kamila :D
Wykonana z moich nowych papierów Moonlight - firmy Colorbok.
Mam rewelacyjny blok z alfabetami, naklejkami, die-cut'ami (świetnie to brzmi :P), wycinankami, kalkami itd :DDDD
... i nie zawahałam się go użyć.
Oto pierwszy twór z tych papierów.






Kolor szary jest mega uniwersalny i pasuje do niego każdy inny. Ja wybrałam piękny błękitny, jasny turkus :D
Jak Wam się podoba efekt?

A na koniec jeszcze jedna bonusowa karteczka od .... Lenki. Stworzona specjalnie dla cioci Anety i nowego wujka :D



Oczywiście w środku autorka podpisała siebie i brata :D

A teraz zajmuję się pracą póki maluszki śpią. Niestety dopadły nas choróbska :((((((
Spokojnej nocy Wam życzę.

10 komentarzy:

  1. Piękne karteczki, z Lenki to prawdziwa zdolniacha :)
    Dużo zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie to połączenie szarości i turkusu!!! Piekna kartka!
    Niedaleko pada jabłko od jabłoni:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. rewelacja:) i szara i zielona:)
    moja córa też dzielnie scrapuje jak tylko się jej uda dorwać do maminych skarbów ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna ta Twoja! Lenkowa też, ale pierwsze moje skojarzenie...krwista taka :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, noooo
      bo to taka na śmierć i życie :D

      Usuń
  5. Ten turkus pasuje idealnie :)

    A kartka od Lenki- magia sama w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm, kocham takie szarosci ostatnio! bardzo, bardzo

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczna i bardzo elegancka wyszła! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna kartki, każda w swoim stylu, obydwie absolutnie bombowe :)

    OdpowiedzUsuń