Hej.
Na dziś mam komplecik - jaki podarowaliśmy dzieciakom z pierwszym dniem ferii :)
Zrobiliśmy
im z mężem niespodziankę. Tata nagrał dzieciakom kilka płyt z bajkami, a
ja dorobiłam do tego kolorową oprawę, czyli BAJECZNIK.
Bajecznik opatrzony specjalną dedykacją :D
Moim zdaniem, a zwłaszcza zdaniem moich dzieci - wyszło fajnie :D
Ale
żeby nie miały zbyt lekko, żeby ferie nie należały tylko do telewizora,
dostały też zakładkę do książki. Lenka i Miko uwielbiają czytać, choć
sami jeszcze nie potrafią, więc oczywiście miały radochę. A ta zakładka miała nas, rodziców,
mobilizować do częstszego czytania dzieciom. Jest bardzo prosta w
ozdobach, a cały jej urok w tych nabazgranych napisach :)))
Ciekawa jestem, czy ten mój pomysł się Wam spodoba. Zachęcam Was
do robienia dzieciom takich własnoręcznych niespodzianek. Uczą się od
nas wtedy bezinteresowności, szczerości, robienia niespodzianek bliskim
bez wydawania majątku i - bez okazji. Z czasem same zaczynają iść w tym
kierunku. Zamykają się w pokoju, piszczą podekscytowane, że nie mogę
jeszcze wejść, a potem przynoszą dumne swoje zakładki dla mamy, albo
urocze laurki :D
Komplecik wykonałam w ramach inspiracji dla Decokreacji, dlatego zapraszam na blog sklepowy po listę użytych materiałów.
Przesyłam pozytywne fluidy, bez żadnych pyłków :))))
