sobota, 23 lutego 2013

Scraperzy znad Stobnicy

Mam takich dwoje w domu. Jeden uwielbia ciąć wszystko. Nożyczki to jego ulubiony przyrząd, ciacha każdy skrawek na jeszcze drobniejsze skrawki. Scraperka zaś uwielbia wycinać drobne elementy, chlapać farbkami i kleić.
Pewnego dnia skumulowali swoje siły i ..... zrobili scrapa:


Jesteście pod wrażeniem, prawda? Scraper ma 2 lata i 8 miesięcy, Scraperka 5,5 roku.
Dostali od mamy pudełko ze ścinkami, nożyczki, klej, taśmę washi i kilka dodatków. Lenka wyciągnęła swój przyrząd do tatuaży i kreatywnie wykorzystała go w pracy nad scrapem :)
Zobaczcie tę współpracę rodzeństwa:



Efekt popsikanego i pochlapanego papieru za pomocą rozpryskiwacza do pisaków, czyli maszyny do tatuaży :) (Która mediująca scraperka zazdrości? :P)


A teraz zobaczcie kilka zbliżeń na efekt pracy moich dzieci:





I jak?
Ja jestem dumna z nich, że się rwą do pracy, że sprawia im to radość, i że tak świetnie im to wyszło.
To nic, że kosztowało mnie to sporo nerwów :PPPP

Pozdrawiam Was ciepło w ostatni weekend ferii.
P.S. Dzięęęęęęękuję za te wszystkie wpisy pod postem z zaproszeniami.
Urosłam z 5 cm co najmniej i aż chce się tworzyć dalej :))

18 komentarzy:

  1. Wow. Tego chlapacza to zazdraszczam :)
    A praca kapitalna :)
    Oj będzie o nich głośno, będzie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chlapacz się świetnie sprawdza :)

      Usuń
  2. Śliczny scrap małych artystów !
    Widać dzieci wyssały z mlekiem talent do tworzenia z papierków !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lenka może tak, ale Mikuś..... no nie wiem. W sumie jeszcze czas by to przesądzać :D

      Usuń
  3. Ale super :)) przepiękny scrap i jaki profesjonalny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żebyś widziała jak artystycznie przyklejały taśmę washi...
      Zwłaszcza Miko :D

      Usuń
  4. Strach się bać, co będzie dalej ;)
    Ale wiesz, co jest najfajniejsze? Że potrafią się razem dobrze bawić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj potrafią!!! Szkoda, że nie zawsze :D

      Usuń
  5. No pięknie -znam jeszcze 2chętne sztuki do przyłączenia sie do owego twórczego działania!!!Właśnie wróciłyśmy z Kraka..buziolki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musicie kiedyś wpaść na wspólne scrapowanie :)
      A ja się zastanawiałam, gdzie jesteś, że Cię nie ma :D

      Usuń
  6. Pięknie :) zdolne maluchy:) a chyba każda mama ma stan przedzawałowy gdy dziecko z nożyczkami i farbkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardziej z tymi farbkami chyba. Miko ma swoje nożyczki i codziennie musi pociachac przynajmniej jeden papier A4 :)

      Usuń
  7. dzieciaki w końcu po KIMŚ talent odziedziczyły....MAMUSIU masz prawo być dumna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Basiu :D
      Jestem dumna jak paw :D

      Usuń
  8. Ale zdolne masz Dzieciaczki! :)) pozazdrościć. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale nie zazdrość, bo mi się popsują :D

      Usuń
  9. wow, ile warstw! a konewka z biedronką chyba od cioci asi?:P
    :*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi -możliwe - już nie pamiętam :D

      Usuń