piątek, 11 lipca 2014

Nadaję z nowego miejsca :D (winietki ślubne)

Ale ten czas leci......
Od ostatniego posta minie zaraz tydzień, a u mnie wciąż pustka.
Pustka na polu scrapowym, ale nie prywatnym.
Pchnęłam przeprowadzkę....
Miesiąc i półtora tygodnia ciężkiej pracy, sprzątania, pakowania i rozpakowywania, ale w końcu jesteśmy na swoim....
uffff..... ogarnęłam się nawet z pudeł i worków i już chyba wiem gdzie co jest. No może prawie wszystko wiem :)
Zostało nam jeszcze trochę prac do dokończenia, ale spokojnie można już tutaj mieszkać :D I to nic, że widać nas na przestrzał....... :)))
Jestem w trakcie organizowania jakiś zasłon okiennych :D

Dziś jeszcze pewnie ruszymy na stare śmieci, żeby zabrać ostatnie rzeczy i posprzątać tam.

Tęskniliście za mną? :)))

Wracam do pracy, więc wypełniam kalendarz Waszymi zamówieniami i po kolei będę je realizować. Dziękuję, że o mnie nie zapomnieliście.

A dziś, by ten post nie był taki całkiem goły wklejam fotki prostych winietek, których ostatnio wykonałam ponad 200 :)





Proste białe lub ecru - idealne na elegancki ślub.

Pozdrawiam Was tym razem deszczowo, bo u mnie właśnie leje :)
Miłego dnia.
Madzik

9 komentarzy:

  1. Tęskniliśmy :)
    Ja właśnie szykuję się do remontu - pakowanie, upychanie pudeł wszędzie gdzie się da... Ogólnie niezły bajzel ;) A przeprowadzki sobie nie wyobrażam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia Asiu! Ja jak patrzę na pudła, to mam już traume niczym Hanka Mostowiak ;)

      Usuń
  2. Wprowadzanie się we włssne cztery kąty to super uczucie, co nie? :-) Gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję! i dobrze Cię tu znów widzieć ;)
    pozdrówki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ponad 200?! nie wiem czy bardziej współczuć monotonii w ich wykonywaniu czy tak licznego wesela :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to były dwa wesela :D a wycina się je bardzo szybko :)

      Usuń
  5. Mam nadzieję, że traumę kartonowych pudeł;) łagodzi widok własnych czterech kątów :) nawet jak okna jeszcze gołe. Ja z pudeł do tej pory jeszcze nie wyszłam.
    Winietki rzeczywiście proste, ale przez to i eleganckie, tak jak piszesz. Strasznie podoba mi się czcionka i ma polskie znaki :) Możesz zdradzić jak się nazywa? Ja swego czasu zakupiłam pakiet czcionek, ale właśnie tych eleganckich z zawijasami mam mało, bo większość nie ma polskich znaków. Pozdrawiam i cieszę się razem z Tobą z nowego lokum
    AnetaA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak - stapanie po własnej podłodze wynagradza wszystko :D
      A czcionek też zawsze mam mało, mało które mają polskie znaki. Szukałam tych darmowych bardzo długo.
      Warto pogrzebać w necie za darmowymi czcionkami z polskimi znakami. Ta moja to chyba Great Vibes .... ?? Czy jakoś tak :)

      Usuń
  6. Dzień dobry, piękne te winietki... Czy byłaby możliwość wykonania takich w kolorze ecru, sztuk ok.50. Proszę o odpowiedź na adres: ulcia212@tlen.pl
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń